Kanały Venice

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Kanały Venice

Pisanie by Giovanni Alvarez on Czw Lip 16, 2015 1:20 am

Dystrykt Kanałów w dzielnicy Venice jest powodem, dla którego nosi ona właśnie taką nazwę. Dystrykt wyróżnia się siecią kanałów wybudowanych w 1905 roku przez Abbota Kinneya. Kanały miały przypominać te, które można zobaczyć we włoskiej Wenecji.
avatar
Giovanni Alvarez

Liczba postów : 68
Join date : 01/07/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kanały Venice

Pisanie by Alaric Fayette on Czw Wrz 24, 2015 12:14 am

Malownicze kanały znajdujące się w tej dzielnicy niczym były wobec piękna ich pierwowzoru. Kanały Wenecji Włoskiej były jedyne w swoim rodzaju, podobnie zresztą jak Alaric. Szkoda tylko, że aktualnie nie dostrzegał tego i zachowywał się tak, jakby jego istnienie kruszało - tu akurat mógł się wydawać podobny do niszczejącej juz Wenecji. Czym było piękno, gdy przemijało? Czym było nieskazitelne, lekko falowane odbicie mieszkańca Ciemnego Dworu, gdy lico jego krzywiły płytkie zmarszczki? Nawet, gdy nikt poza nim nie widział ich? Miał przykre wrażenie, że dziś mu odrobineodrobinę odbijało. Nie był w stanie opowiadać z dumą o swoich nowszych i starszych dziełach, które znajdowały się w sklepiku z marzeniami, nie potrafił prezentować swojego wrodzonego wdzięku, który... Dosłownie wyparował z dnia na dzień. Stał się smutny. Dlaczego się działo tak, a nie inaczej? Czyżby dopadło go coś, co przyziemni określali mianem kryzysu wieku średniego? Cóż, tak źle chyba z nim jeszcze nie było. Pochylił się nisko nad taflą kanałów nowej Wenecji i zwrócił również uwagę na to, że jego włosy gdzieniegdzie przeplatały siwe kosmyki. Westchnął ciężko i podniósł się do pozycji stojącej, przy czym poczuł, jak coś go łupie w krzyżu. Otworzył szerzej chłodne oczy i miał jedynie nadzieję, że nikt go nie widzi w tej chwili. Oparł się o barierkę zdobionego mostu i starał się wyglądać pięknie na tle zachodzącego słońca. Dziś nie był wystrojony i wyglądał raczej przeciętnie. Związał długie loki w luźną kitkę, na jego torsie była jasna koszula i rozpięta kamizelka, nos zaś zdobiły okrągłe okulary. Tyły i nogi mężczyzny zabezpieczały luźne spodnie, które absolutnie odbiegały od jego codziennego ubioru. Ba, nawet buty miał młodzieżowe, bo te, no, trampki! Mógł przewodzić teraz na myśl jakiegoś dziwnego hipstera albo przebierańca. W najgorszym wypadku pedofila.
// ktokolwiek, cokolwiek. Serio.
avatar
Alaric Fayette

Liczba postów : 10
Join date : 23/07/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kanały Venice

Pisanie by Robynn Goodfellow on Sob Wrz 26, 2015 4:54 pm

Oburzona wyleciała dosłownie z biblioteki i cały czas dosłownie paranoidalnie trzymała ramiona wokół swoich piersi. Ktoś przecież mógł się na nią gapić, potem rozbierać ją wzrokiem, a na koniec rzeczywiście rozebrać ją i posiąść bez jej zgody! Nie chciała być zgwałcona, ani nic z tych rzeczy. A jeśli faktycznie wyglądała jak... Jak koza? Dopadnie ją jakiś stary talib i zaciągnie do swojego haremu. Aż wzdrygnęła się z obrzydzeniem i niejakim wystraszeniem. Chyba przez dłuższy czas nie będzie sobie szukała chłopaka. Nie zauważyła nawet, kiedy dotarła aż do Venice i kiedy tak się tu ściemniło. Uspokoiła się znacznie, zaczęła iść już normalnie, a szkarłatne pąsy zeszły z jej bladej twarzyczki. Przy jednym z charakterystycznych kanałów zauważyła długowłosego mężczyznę, który praktycznie od razu przykuł jej uwagę. Podeszła do niego nieśmiało i przyjrzała mu się z bliska.
- Dzień dobry wieczór? - Zagadała, przy czym lekko się uśmiechnęła.
avatar
Robynn Goodfellow

Liczba postów : 8
Join date : 30/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kanały Venice

Pisanie by Alaric Fayette on Nie Wrz 27, 2015 5:54 pm

Już z daleka zauważył mknącą ze wstydem burzę szkarłatnoczerwonych włosów, przez które przebijały się kocie uszka. Pewnie dla Przyziemnych były niewidoczne i ruda dziewczyna wyglądała zupełnie zwyczajnie, jednak Alaric widział, co jest na rzeczy. Była dość urocza i zgrabna, jednak gdy zawiesił wzrok na jej piersiach, dosłownie na momencik, okazało się, że szczelnie osłania je smukłymi ramionami. Mężczyzna w duchu aż zaśmiał się serdecznie. Nieprzerwanie przyglądał się jej, gdy się zbliżała i nawet nie był w tym zbytnio dyskretny.
- A witam. - Odparł, uśmiechając się ciepło. Miał nadzieję, że nie wystraszy jej za bardzo. Słońce przecież zachodziło, co oznaczało, że po mieście będzie się szlajało coraz więcej dziwaków.
- Swoją drogą, nieczęsto spotykam osoby z drugiego dworu, panienko. Miło mi cię poznać. Czy mogę spytać o twoje imię i powód dość... Dziwacznego zachowania? - Normalnie by się ukłonił, ale teraz zupełnie jakoś wypadła mu z głowy potrzeba przyzwoitego zachowania.
- Jednakowoż, moje miano brzmi Alaric. Prowadzę sklepik. - Kontynuował, oczywiście nie spytany, bo i po co miał na to czekać.
avatar
Alaric Fayette

Liczba postów : 10
Join date : 23/07/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kanały Venice

Pisanie by Robynn Goodfellow on Pon Wrz 28, 2015 12:33 am

Nieznajomy okazał się być dość miłym, jednak dziwnym jegomościem, który na swój sposób uspokajał dziewczynę. Uśmiechnęła się w odpowiedzi na jego uśmiech, dość ciepły i sprzeczny z chłodem, który bił od mężczyzny.
- Z innego dworu? - uniosła brwi lekko zdziwiona, wolno kojarząc dziś fakty. Juz i tak ją ten chłopak z biblioteki zestresował!
- Och! Już rozumiem...przepraszam za roztargnienie, Panie Alaric. Nazywam się Robynn i tak naprawdę nieczęsto bywam na Dworze... - Odbiegła wzrokiem gdzieś na bok i zarumieniła się ponownie. Nieczęsto to dość optymistycznie powiedziane, bo była tam ze dwa razy w życiu. Nie lubiła tego miejsca, bo była nie do końca lubianym mieszańcem. W dodatku z Przyziemnym...
- Miałam właśnie przykrą przygodę z jakimś nieznajomym... Ale to nic takiego! Mogło być gorzej...- Nieśmiało zerknęła na mężczyznę, naprawdę nie chciała go martwić swoją głupotą...
- Sklepik? I co pan w tym sklepiku sprzedaje, proszę pana..? - Spytała zaciekawiona.
avatar
Robynn Goodfellow

Liczba postów : 8
Join date : 30/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kanały Venice

Pisanie by Alaric Fayette on Nie Paź 04, 2015 11:22 pm

- Mam nadzieję, że ten osobnik nic złego ci nie zrobił. Jesteś taka drobna, że aż można by było się o ciebie zamartwiać, wiesz? Byłoby mi przykro, gdybym widział cię ranną bądź poobijaną. Kobiety trzeba traktować z szacunkiem. - Odpowiedział, patrząc przez dłuższą chwilę na dziewczynę. Potem znowu skierował wzrok na pozłacaną słońcem wodę w kanałach mniejszej Wenecji. Widok skłaniający na co dzień do refleksji dziś wydawał mu się byle jaki. 
- Mój sklepik gromadzi marzenia. Może ktoś marzy o ręcznie wykonywanej lalce albo czymś podobnym? - Uśmiechnął się do niej stanowczo o wiele za szeroko, szerzej, niż zazwyczaj sobie na to pozwalał. Uznałby to za co najmniej nieeleganckie, jednak niekoniecznie mu to aktualnie przeszkadzało. 
- Może zechcesz kiedyś złożyć zamówienie? Dla ciebie, po znajomości, chętnie zetnę wszelkie koszty o całe pięćdziesiąt procent. - Puścił jej oczko - sam ten gest odjął mu sporo lat, a dodał tyle samo dziwactwa. Wyciągnął z kieszeni jedną z wizytówek i wetknął ją w dłonie dziewczyny. W pewnym momencie poczuł jednak, jak uderza w niego nagła fala tępego bólu i skrzywił się. Aż musiał oprzeć się o barierkę, by nie upaść. Spojrzał przepraszająco na dziewczynę. - Przypuszczam, że jakiekolwiek bliższe spotkanie i ewentualna kawa bądź herbata będzie musiała poczekać. W nocy diabli mają największą moc, a ja odnoszę wrażenie, że powinienem wracać do siebie. Zatem zapraszam przy najbliższej okazji do sklepiku. - Powiedział, po czym chwiejąc się przez chwilę, odszedł w swoją stronę. 
zt.
avatar
Alaric Fayette

Liczba postów : 10
Join date : 23/07/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kanały Venice

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach




HogwartDreamPogrzebowe Wino Akademia SuperbohaterówDark AgesVampire KnightRainbow RPGBlackButler


NA MOCY RADZIECKICH PIESEŁÓW ZAKAZUJEMY KOPIOWANIA TREŚCI Z SHADOWHUNTERS PBF. OBRAZKI UŻYTE NA FORUM POCHODZĄ Z DEVIANTARTA, TUMBLRA I ZEROCHANA.


@ Moe(Roth) - Twórca stopki.
Ogłoszenie autorstwa Kate/Corazon
Przeróbki na rzecz forum - Drejki